Nazwa sklepu internetowego powinna być prosta i łatwa do zapamiętania – takie stwierdzenie znajdziemy niemal w każdym poradniku biznesowym. Mniej jednak mówi się o tym, jakich nazw dla sklepu www należy unikać. Pochopnie wybrana nazwa może stać się w przyszłości źródłem niemałych problemów. Dlatego też, zanim puścicie wodze wyobraźni, przeczytajcie o najważniejszych zagrożeniach związanych z wyborem niewłaściwej nazwy dla swojego biznesu w sieci.

Uważaj, by nie naruszyć znaku towarowego innej firmy!

Najważniejszym według nas błędem, jaki można popełnić tworząc nazwę dla sklepu internetowego, jest naruszenie znaku towarowego innego podmiotu. Oczywiście nie zakładamy, że ktoś celowo próbuje się „podpiąć” pod rozpoznawalność cudzej marki. Co jednak w sytuacji, gdy przypadkowo wybierzesz nazwę, która jest już wykorzystywana (a w szczególności – zastrzeżona) przez firmę z tej samej lub podobnej branży, o której istnieniu nawet nie miałeś pojęcia? Może to ściągnąć w przyszłości niemałe problemy prawne, a w konsekwencji – także finansowe. Co ważne, ryzyko dotyczy nie tylko nazw identycznych, ale też podobnych do siebie na tyle, że mogłyby wprowadzić w błąd potencjalnych odbiorców danych towarów czy usług. Dlatego warto ostateczną decyzję o wyborze nazwy poprzedzić solidną analizą, aby mieć pewność, że Twoja nazwa nie naruszy praw innych podmiotów.

O ile powyższy problem jest szczególnie istotny w przypadku nazw dla działalności z samej lub zbliżonej branży, to warto jednak rozważyć go szerzej – także w kontekście biznesów oferujących zupełnie inne usługi. Nazwa zbyt podobna do nazwy innego podmiotu będzie niekorzystna pod względem SEO, czyli widoczności w wynikach wyszukiwarek. Algorytm wyszukiwarki może potraktować wpisaną przez użytkownika frazę jako jego błąd i uznać, że tak naprawdę zależy mu na odwiedzeniu strony większej, bardziej uznanej na rynku firmy, przez co strona internetowa Twojego sklepu będzie trudna do odnalezienia dla użytkowników.

Nie wybieraj nazwy, która wprost wskazuje, co sprzedajesz

Może wydawać się to dziwne, ale wbrew pozorom to bardzo istotna kwestia, zarówno z przyczyn biznesowych, jak i prawnych. Rzadko zdarza się, aby sklep internetowy po kilku latach od rozpoczęcia działalności nadal oferował dokładnie tę samą gamę produktów, co wcześniej. Każdy, kto planuje rozwój swojej działalności, powinien wziąć pod uwagę to, że asortymentu sklepu www może się z biegiem czasu rozszerzyć lub zmienić. Pod kątem biznesowym nie zaleca się zatem wyboru nazwy, która nie da pola manewru w przyszłości. Przykładowo, jeśli nazwałeś swój sklep z odzieżą dziecięcą np. “Ubranka dziecięce”,  a po kilku latach wprowadzisz linię odzieży dla mam lub gry i zabawki, nazwa sklepu utrudni przyciągnięcie klienteli zainteresowanej tylko nową gamą produktów.

Z takim oznaczeniem sklepu wiąże się jeszcze istotniejszy problem prawny. Do tak sformułowanej nazwy nie będziesz mieć właściwie żadnych praw – Twoja konkurencja będzie mogła używać identycznych lub niemal takich samych określeń dla swojej działalności, a Ty nie będziesz mógł im tego zabronić. Nie zarejestrujesz jako znak towarowy nazwy „Ubranka dziecięce” na oznaczenie sklepu z odzieżą dziecięcą. Dlaczego? Otóż znak towarowy nie może być opisowy – oznacza to, że nie może składać się wyłącznie z elementów służących do wskazania np. rodzaju sprzedawanego towaru, jego pochodzenia, jakości, składu, funkcji itd. Jest to zresztą logiczne – trudno byłoby przyznać jednemu tylko sprzedawcy monopol na określenie „Ubranka dziecięce” – inni sprzedawcy odzieży dziecięcej nie mieliby niemal żadnej możliwości reklamowania swoich towarów, skoro nie mogliby posłużyć się tak podstawowym określeniem na oznaczenie ich asortymentu.

Planujesz ekspansję na rynki zagraniczne? Przyjrzyj się swojej nazwie szczególnie dokładnie!

Dla swojego sklepu powinieneś wykorzystywać oznaczenie zgodne z dobrymi obyczajami. Przykładowo, nie powinieneś zawierać w nazwie wulgaryzmów czy innych treści, które można uznać za obraźliwe. Jeśli Twoja działalność z założenia będzie kierowana na rynek polski, to na ogół problem ten nie będzie Cię dotyczył – z pewnością znasz bowiem znaczenie Twojej nazwy czy skojarzenia, jakie ona wywołuje. Sytuacja może być jednak zupełnie inna, kiedy zdecydujesz się na działalność w kraju, w którym Twoja nazwa może nasuwać różnego rodzaju niepożądane skojarzenia. Przykładowo, hiszpański producent tkanin o nazwie „Yebane” sprzedawał swoje produkty na rynku polskim, gdzie odczyt nazwy firmy brzmi jak jeden z popularnych wulgaryzmów. Takich przykładów jest o wiele, wiele więcej i warto zadbać, aby Twoja firma nie stała się kiedyś jednym z nich.

Niekorzystnym pomysłem w przypadku ekspansji zagranicznej może być też nazwa wprawdzie nieszkodliwa, ale trudna do wymówienia dla większości obcokrajowców, np. zawierająca takie słowa jak “chrząszcz” czy “sztuczka”.

Nazwa wymyślona przez obcą osobę – jak zabezpieczyć się prawnie?

Często zdarza się tak, że nazwę dla firmy, usługi czy sklepu internetowego konsultujemy w większym gronie, np. wśród znajomych lub na grupach na Facebooku czy LinkedIn. Niewiele osób zdaje sobie jednak sprawę z tego, że wymyślona przez kogoś nazwa, może być tak naprawdę własnością tej osoby. Jeśli nie uregulujesz odpowiednio przejścia praw do nazwy z pomysłodawcy na Ciebie, to twórca nazwy może domagać się od Ciebie w przyszłości np. wynagrodzenia lub zaprzestania posługiwania się nazwą. Więcej na ten temat przeczytasz w artykule o prawach autorskich do nazw konsultowanych np. na Facebooku.

Jak widać, wybierając nazwę dla swojego sklepu internetowego można bez jakiejkolwiek złej woli popełnić szereg błędów. W „najlepszym” wypadku będą one miały dla Ciebie negatywne konsekwencje marketingowe. W najgorszym – nawet dotkliwe skutki prawne. Mamy nadzieję, że powyższy poradnik pozwoli Wam uniknąć najczęściej popełnianych błędów w tym zakresie.